Darz Bor

"Chcę podzielić się z ludźmi swoim zauroczeniem przyrodą, pokazać ją taką, jaką sam ją widzę - z bliska, bez tajemnic, piękną i okrutną."

- Włodzimierz Łapiński


"Staraj się pokazać to, czego bez ciebie nikt by nie zobaczył."

- Robert Bresson


“Fotografia nie jest związana z patrzeniem lecz z czuciem. Jeżeli nie czujesz nic w tym na co patrzysz, nigdy nie uda ci się sprawić, aby ludzie patrząc na twoje zdjęcia cokolwiek odczuwali.”

- Don McCullin

12 września od godziny 10 do godziny 14 przy "zagrodzie leśnika" (szkółki leśne Nadleśnictwa Rybnik) ustawił się ambulans Raciborskiego Centrum krwiodawstwa i krwiolecznictwa, w którym myśliwi kół łowieckich Rejonu Rybnickiego, leśnicy oraz osoby nie związane z łowiectwem oddawali krew w celu ratowania życia innym osobom, tym samym rejon rybnicki przyłączył się do ogólnopolskiej akcji pod hasłem "myśliwi oddają krew" nad którą patronat objął Zarząd Główny Polskiego Związku Łowieckiego. Myśliwi oraz leśnicy, którzy stawili się na akcji przybyli w swoich mundurach galowych co w sposób bardzo wyraźny wskazywało na to kto oddaje krew. Wiele pozytywnych opinii zostało wypowiedzianych przez osoby będące świadkami organizowanej akcji. Całą akcję poprzedziła dwutygodniowa reklama w lokalnych mediach zarówno w prasie jak i radiu i telewizji. Chętnych do oddania krwi było wiele osób jednakże w wyniku przeprowadzonych przez personel ambulansu wstępnych badań kilkanaście osób nie zostało dopuszczonych do oddania swojej krwi głównie z powodu przebytych chorób, odbytych wyjazdów zagranicznych lub zabiegów medycznych.
W wyniku przeprowadzonej akcji zostało zebrane 11,25 litra krwi co należny uznać za duże osiągnięcie, a co zostało w sposób bardzo wyraźny podkreślone przez personel ambulansu. Żywimy głębokie przekonanie, ze nasze działanie pozwoliło podzielić się zdrowiem z innymi osobami. Bardzo serdecznie pragnę podziękować Panu Nadleśniczemu Nadleśnictwa Rybnik Januszowi Fidykowi za wszelka pomoc jaką udzielił przy organizacji powyższej akcji jak również Dianie koła łowieckiego "Lis" w Pszowie koleżance Ewie Orszulik za ogromne zaangażowanie w organizację, pomysł zorganizowania akcji w naszym rejonie i przeprowadzenie akcji. Stosowne wyrazy podziękowania kieruję w stronę przedstawicieli kół łowieckich: Jażwiwec w Jejkowicach, Lis w Pszowie, Odyniec w Rudach Raciborskich, Szarak w Knurowie, Odra w Rybniku, Pod Bukiem w Rybniku, Raróg w Katowicach, Pod Klonem w Wodzisławiu za czynne włączenie się do akcji.
Akcja uświadomiła nam, jak nie wiele potrzeba by móc podzielić się życiem.
Mamy nadzieję, że podobną akcję będziemy mogli zorganizować już w przyszłym roku na wiosnę.
Darz Bór.
Ryszard Paszenda
 
tekst: Ryszard Paszenda
zdjęcia: Ewa Orszulik, Tomasz Tapper